31 stopni Celsjusza w Biedronce na Pradze-Południe. "Nie szanują nas. Będziemy padać jak muchy w tropikach"

zdj. ilustracyjne | fot. Biedronka/materiały prasowe
zdj. ilustracyjne | fot. Biedronka/materiały prasowe

Pracownicy niektórych stołecznych Biedronek pożalili się dziennikarce "Gazety Wyborczej". Chodzi o wysokie temperatury, które panują w sklepach przez rzekomo niedziałającą klimatyzację. W związku z tym autorka artykułu odwiedziła z termometrem w czwartek 25 czerwca kilka punktów na warszawskiej Pradze.

- Najgorsza sytuacja jest przy ul. Podskarbińskiej. W wolnostojącym pawilonie termometr wskazał równo 31 kresek. Gdy dokonywałem pomiaru była godz. 17.44. Temperatura na zewnątrz była o 3 stopnie niższa niż w sklepie. W każdym z punktów sieci na suficie zamontowane są klimatyzatory - czytamy w jej relacji.

Przypomnijmy, że w najbliższą niedzielę tj. 28 czerwca wypada niedziela handlowa, a wtedy termometry mają pokazywać nawet 40 stopni Celsjusza.

- Nie szanują nas. Jesteśmy naprawdę na skraju wytrzymałości. Czujemy się jak niewolnicy. Podpisałam cyrograf zwany umową o pracę, ale to warunki gorsze niż w zakładach karnych - powiedziała jedna z pracownic Biedronki, w której było 31 stopni. - Niech się wszystkie warszawskie szpitale przygotują, bo w niedzielę będziemy padać, jak muchy w tropikach - dodała.

Co na to Biedronka? Konrad Nafalski z biura prasowego zapewnił "Wyborczą", że systemy chłodzenia pracują bez zarzutu.

- Dla wygody kupujących, w placówkach są montowane różnego rodzaju systemy wentylacyjne i klimatyzacyjne, które pozostają stale uruchomione. Systematycznie kontrolujemy stan pracy systemu wentylacyjno-klimatyzacyjnego w każdej placówce z uwzględnieniem okresowych przeglądów technicznych i sanitarnych - powiedział.

Z związku z tym związkowcy wzięli sprawę w swoje ręce i przesłali do właściciela sieci portugalskiej spółki Jeronimo Martins pismo informujące o katastrofalnych warunkach pracy w sklepach w całej Polsce. "Niezrozumiałe jest dla nas, dlaczego w sklepach zgłaszających problemy z klimatyzacją nie są podejmowane skuteczne działania naprawcze lub nie są uruchamiane rozwiązania zastępcze pozwalające na obniżenie temperatury do poziomu zapewniającego bezpieczne warunki pracy" - czytamy.

W odpowiedzi centrala stwierdziła, że w takich sytuacjach należy zgłosić sprawę kierownikowi sklepu. "Jeżeli zastosowane (przez kierownika) środki nie pozwalają na skuteczne obniżenie temperatury, Kierownik Operacji i Sprzedaży podejmuje dodatkowe działania, m.in. zwiększenie ilości wydawanych pracownikom napojów chłodzących (w tym wody mineralnej), bez ograniczania ich spożycia i dopuszczenie spożywania napojów na stanowiskach pracy" - napisali przedstawiciele Jeronimo Martins.

Przeczytaj też: Podsiadło zagra w upalny weekend koncerty na Stadionie Narodowym. Organizator przygotował wodę za 3 zł i inne udogodnienia

Dziś w Warszawie

W komunikacji miejskiej jak w piekarniku. "Jest jak w piekle. Klimatyzacja nie działa tak, jak powinna"
38℃
24℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
10 km
Stan powietrza
PM2.5
10.20 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro