Smutne wieści z warszawskiego ZOO. Odeszła Pelagia. Najstarsza hipopotamka w Polsce miała 40 lat
Jednak zanim stała się Pelagią, najpierw była Isaurą.
Warszawskie ZOO przygotowało krótki życiorys Pelagii, która na świat przyszła we wrocławskim ogrodzie zoologicznym, 19 września 1985 roku, w okresie popularności brazylijskiego serialu, stąd jej pierwsze imię Isaura.
- Pelagią stała się rok później w paryskim ZOO, gdzie przyczyniła się do zwiększenia populacji tego gatunku w Europie. Po Francji miała być Algieria, no właśnie ,,miała", bo Pelagia miała inne zdanie, ówczesny partner wyjechał, a ona skierowała się do Niemiec. Znając ją wcale nie jesteśmy zaskoczeni, że jej losy przybrały taki obrót - przypomina Warszawskie ZOO.
Pelagia przez swoich opiekunów była określana jako charakterna. Jednak każdy wiedział, że to wyjątkowy hipopotam.
- Nauczył nas, często świeżych i niedoświadczonych, jak opiekować się tym gatunkiem, ale też na co zwrócić uwagę u osobników geriatrycznych. Swoim doświadczeniem obdarowała również Hugona, którego nauczyła dorosłego życia. Zdecydowanie mistrzyni treningów medycznych, dzięki którym mogliśmy się przygotować i na ten moment. Eutanazja to nie łatwy proces, ale monitorując jej komfort życia, wiedzieliśmy, że jest to ten czas. Moment, w którym pozwolimy jej odejść z należnym jej szacunkiem - wyznali opiekunowie Pelagii.
