Podpalono grób 15-letniego kibica Polonii Warszawa. Spalił się szalik kibica wiszący na krzyżu
Nieznani sprawcy podpalili szalik Polonii Warszawa na grobie zmarłego niedawno Krzysztofa Karalucha.
"Grób Ś.p. Krzysia został podpalony. Zdjęcie z godziny 11.00 z szalikiem oraz dwa zdjęcia z godziny 16.00. Jak nisko trzeba upaść, żeby dopuścić się czegoś takiego?! Są czyny, które budzą oburzenie, ten budzy wyłącznie pogardę" - napisali na facebooku kibice Polonii zrzeszeni w Ultras Enigma, sugerując, że za podpaleniem mogli stać kibice Legii.
Oglądając miejsce zdarzenia, faktycznie trudno przyjąć, że pożar szalika na krzyżu mógł się rozprzestrzenić np. od jednego ze zniczy, które stały na nagrobku - na krzyżu widać wyraźnie zwęgloną część, na której wisiał szalik, a dolna część nagrobka - gdzie leżą znicze - nie została dotknięta pożarem. Kibice nie przepadają za kontaktami z policją, pewnie dlatego nie zgłosili tego incydentu służbom.
Krzysztof Karaluch zmarł kilka tygodni temu 11 września 2026. To była śmierć tragiczna - uległ ciężkiemu wypadkowi, w stanie krytycznym trafił do szpitala. Kibice organizowali zbiórkę krwi, ale niestety młody kibic zmarł. Rodzina zdecydowała się przekazać organy zmarłego do transplantologii. Krzysztof Karaluch miał zaledwie 15 lat.


