Dwie osoby umarły w piątek w autobusie w Warszawie
W warszawskich autobusach doszło w piątek do dwóch tragicznych zdarzeń. Do pierwszego doszło przed południem w dzielnicy Włochy. Około godziny 10 służby otrzymały informację o nieprzytomnym pasażerze, którego po zakończeniu kursu zauważył pracownik ochrony. Na miejsce skierowano ratowników medycznych, którzy natychmiast rozpoczęli działania ratunkowe. Reanimacja trwała około godziny, jednak 81-latek zmarł.
Do drugiego tragicznego zdarzenia doszło na Pradze-Południe, w rejonie skrzyżowania ulic Bora-Komorowskiego i Abrahama, gdzie w autobusie linii 111 zasłabł 73-letni pasażer.
W tym wypadku świadkowie zdarzenia szybko zareagowali. Pasażerowie udzielili mężczyźnie pierwszej pomocy i powiadomili służby. Po przyjeździe ratowników medycznych przejęli oni prowadzenie reanimacji. Niestety, mimo podjętych działań, mężczyzny nie udało się uratować.
Przyczyny śmierci mężczyzn nie są ustalone.
