Protest przeciwko wiązaniu koniom języków. "Nie obstawiaj cierpienia"
W dniu Wielkiej Warszawskiej - 27 września - organizacje pozarządowe oraz osoby działające na rzecz ochrony zwierząt zorganizowały protest przed Torami Wyścigów Konnych na Służewcu. Głównym postulatem uczestników było natychmiastowe zaprzestanie stosowania wobec koni startujących w gonitwach metody tongue-tie, bez względu na materiał, z którego wykonuje się wiązanie, sposób jego zakładania czy nazwę, pod jaką jest ono stosowane.
Protestujący przygotowali plakaty z hasłami: "Stop wiązaniu języków koniom", "Nie obstawiaj cierpienia. Konie na Służewcu ścigają się ze związanymi językami" oraz "To nie jest sport, jeśli tylko jedna strona ma wybór".
- Protestujemy dzisiaj, ponieważ wiązanie koniom języków na Torze Wyścigów Konnych Służewiec nadal trwa. Mimo tego, że w 2016 roku proceder ten został zakazany z ramienia Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, bezpośrednio w regulaminie wyścigów konnych - mówiła Ewa Leszczyńska, prezeska fundacji Przyjaciel Zwierz.
Jak podkreśliła, fundacja posiada dokumentację przypadków koni startujących w gonitwach ze związanymi językami. Jej zdaniem konieczne jest całkowite wyeliminowanie tej praktyki, ponieważ może ona powodować zarówno cierpienie psychiczne, jak i przede wszystkim fizyczne zwierząt.
- Naszym celem jest definitywne zakończenie tej praktyki powodującej ból psychiczny, a przede wszystkim fizyczny. Po naszym zawiadomieniu prokuratura wszczęła śledztwo, które obejmuje 14 czynów zabronionych wobec 14 koni - przypomniała.
