Kradł rowery w całej Warszawie. 41-latek z 28 zarzutami

zdj. ilustracyjne | fot. KRP II
zdj. ilustracyjne | fot. KRP II

Policjanci zatrzymali 41-letniego mężczyznę, któremu przedstawiono łącznie 28 zarzutów. Większość z nich dotyczy kradzieży rowerów, do których miało dochodzić w różnych częściach Warszawy. Mężczyzna przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i zdecydował się dobrowolnie poddać karze.

Jak przekazała aspirant sztabowa Marta Haberska z Komendy Rejonowej Policji Warszawa II, funkcjonariusze od pewnego czasu zajmowali się sprawą serii kradzieży jednośladów. Analizowali zgłoszenia, sposób działania sprawcy, a także miejsca i godziny, w których dochodziło do przestępstw. Z ustaleń wynikało, że rowery znikały między innymi z klatek schodowych, parkingów i innych ogólnodostępnych miejsc. Do kradzieży najczęściej dochodziło wieczorami oraz w nocy.

Policjanci, łącząc zebrane informacje, wytypowali mężczyznę, który był im już wcześniej znany z przestępstw przeciwko mieniu. Dalsze działania pozwoliły powiązać go nie tylko z kradzieżami rowerów, ale także z innymi przestępstwami. Funkcjonariusze ustalili również miejsce jego pobytu.

41-latek został zatrzymany razem z innym mężczyzną. Obaj próbowali uniknąć zatrzymania i podjęli próbę ucieczki. Podczas przeszukania zajmowanego przez nich mieszkania policjanci znaleźli między innymi elektronarzędzia, telefony oraz dokumenty należące do innych osób.

Zebrane przez śledczych dowody pozwoliły przedstawić 41-latkowi zarzuty dotyczące 28 przestępstw. Wśród nich znalazły się przede wszystkim liczne kradzieże rowerów, ale również włamania. Podczas tych zdarzeń sprawca miał kraść między innymi pieniądze, elektronarzędzia, urządzenia elektroniczne oraz inne wartościowe przedmioty.

Mężczyźnie zarzucono także włamania do samochodu, garażu, kontenera znajdującego się na terenie budowy, pomieszczeń budowlanych, budynku oraz warsztatu samochodowego. Znaczną część postawionych mu zarzutów stanowiły jednak kradzieże rowerów. Według ustaleń policji 41-latek miał zabierać jednoślady o wartości od około tysiąca do kilku tysięcy złotych. W niektórych przypadkach przed kradzieżą pokonywał lub przecinał zabezpieczenia, którymi rowery były przypięte do stojaków. Swoją działalność miał prowadzić na terenie całej Warszawy.

Łączna wartość strat została oszacowana na około 90 tys. złotych. Podejrzany przyznał się do winy i zgodził się na dobrowolne poddanie karze. Ustalona kara obejmuje cztery lata pozbawienia wolności oraz obowiązek naprawienia wyrządzonych szkód.

Zarzuty usłyszał również drugi z zatrzymanych mężczyzn. Przedstawiono mu trzy zarzuty. Jeden z nich dotyczył kradzieży roweru, której miał dokonać wspólnie z 41-latkiem. Pozostałe dwa związane były z kradzieżą dokumentów tożsamości należących do innych osób.

Maksymalna liczba znaków: 1000
Nie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Serwisu