Spadający meteoryt widoczny nad Warszawą
Ale fajny bolid był nad Warszawą" - napisał iErdo na wykopie i zamieścił nagranie.
Faktycznie, to, co widać na zdjęciu oraz video, to bolid, czyli wyjątkowo jasny meteor. To zupełnie normalne zjawisko - każdego roku nad Mazowszem pojawia się ich kilkanaście. Choć rzadko udaje się nagrać taki przelot nad Warszawą, bo jak w każdym dużym mieście, nocne niebo jest tu mocno rozświetlone.
Co ważne, takie zjawisko nie stanowi zagrożenia. Pędzący z ogromną prędkością kosmiczny okruch gwałtownie spręża powietrze przed sobą, przez co wokół niego powstaje świecąca, gorąca plazma. To właśnie dlatego ten błysk widzimy na niebie. Większość takich obiektów spala się całkowicie w atmosferze, opadając na Ziemię jedynie w postaci pyłu.
Bardzo rzadko zdarza się, aby kosmiczne skały docierały do ziemi w jednym kawałku o mogły stanowić zagrożenie dla mieszkańców. W okolicach Warszawy do takiego upadku doszło w 1994 roku we wsi Baszkówka (23 km na południe od stolicy). Wówczas na pole spadł stożkowy meteoryt o wadze 15,5 kg. Mieszkańcy słyszeli wtedy głośny szum i uderzenie. Dziś ten okaz można oglądać w Muzeum Geologicznym w Warszawie.
