Nowy niedźwiadek ozdobą Ursusa. "Niedługo pomacha parasolką do mieszkańców i gości"
Aniela będzie dziewiątym misiem w okolicy.
Niedługo na Szamotach na warszawskim Ursusie pojawi się kolejny niedźwiedź. W 2024 roku pojawiło się ich aż osiem, m.in. miś piłkarz, miś ogrodnik, miś uczeń czy miś rolnik. Rok później doczekały się nawet swojej książki - "Misiaki Ursusiaki. Spacer po Ursusie śladami niedźwiadków". Każdy z nich jest z brązu i ma 50 cm.
- Poznajcie Anielę! Ten uroczy niedźwiadek już niedługo pomacha parasolką do Mieszkańców i gości Ursusa. Rzeźba jest realizacją zwycięskiego projektu Budżet obywatelski w Warszawie autorstwa Michała Kalety pod nazwą "Niedźwiadki na Szamotach - rzeźby siedmiu panien - edycja 1". Model, który widzicie na grafice wykonał Pan Damian Kucaba. Autor obecnie prowadzi dalsze prace nad rzeźbą. Imię Aniela pochodzi od imienia jednej ze wspomnianych w nazwie projektu siedmiu panien, córek udziałowców Fabryki Ursus, których posagi miały posłużyć jako inwestycja w rozwój przedsiębiorstwa. Rzeźba stanie na Szamotach. Czas realizacji do 10 września - informuje Urząd Dzielnicy Ursus.
Dlaczego tak bardzo ta dzielnica kojarzy się z uroczymi misiami? Przypomnijmy, że słowo Ursus po łacinie oznacza dosłownie "niedźwiedź".
Przeczytaj też: "Ławkorzeźby" stanęły na Bulwarach Wiślanych. Większa atrakcją dla dzieci z mini-ścianką wspinaczkową i zjeżdżalnią
