Kierowca autobusu w Warszawie dostał ataku agresji na widok Ubera. "Wypie****aj do siebie, ciapaku"

agresywny kierowca warszawskiego autobusu | fot. Beata K./facebook
agresywny kierowca warszawskiego autobusu | fot. Beata K./facebook

Mieszkanka Warszawy poinformowała w internecie o niebezpiecznym zachowaniu stołecznego kierowcy jednego z autobusów. Mężczyzna miał w pewnym momencie dostać ataku agresji.

- Ten typ to kierowca warszawskiego autobusu. Kilka minut wcześniej wystrzelił z kabiny na ulicę i zaczął napier***ać z całej siły w szybę stojącego na przystanku ubera. Darł przy tym ryja, wiadomo: "Wypier***aj stąd! Wypier****j do siebie, ciapaku!". Tamten wysiadł przestraszony, pytał: "Co ja Ci zrobiłem? Czego ode mnie chcesz?". Kierowca warszawskiego autobusu wycofał się do kabiny i odjechał z przystanku. Kiedy zobaczył, że robię mu zdjęcie, zaczął drzeć ryja też na mnie, wiadomo: "Jak taka jesteś obrończyni, to idź do niego! Wynoś się razem z nim! Ja sobie nie życzę, żebyś wrzucała jakieś filmiki ze mną na fejsbuka!". Po mnie to spłynęło, wiadomo. Wyjaśniłam spokojnie typowi, że nie tylko na fejsbuka, ale też na komisariat policji go wrzucę. Wysiadłam, posłałam wkur***ne spojrzenie upchniętym w autobusie ludziom, (którzy nic nie widzieli, nic nie słyszeli, w ogóle ich tu nie było) i uprzejmie doniosłam na typa odpowiednim organom. Dziękuję za odwagę - czytamy.

Co na to internauci? "Wzorowa reakcja na chamstwo,które przynosi coraz więcej wstydu naszemu krajowi na arenie międzynarodowej", "Brawo za odwagę", "Dziękuję, że zareagowałaś. Przywracasz wiarę w ludzi", "Chamstwo i przemoc jest obecne wszędzie i trzeba reagować, tylko często jesteśmy sami bo inni uczestnicy zajścia udają głuchych i ślepych i to jest straszne", "Całe szczęście, że nie wszyscy kierowcy są tacy" - piszą.

Przeczytaj też: Kierowca autobusu jeździł w upale po Warszawie w spódnicy. Dostał karę od ZTM. "Gdzie ta słynna tolerancja"?

Maksymalna liczba znaków: 1000
Nie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Serwisu