13-latek bez kasku przewrócił się na hulajnodze elektrycznej. Z ciężkimi obrażeniami trafił do szpitala
1 lipca na terenie gminy Długosiodło (woj. mazowieckie) doszło do poważnego wypadku z udziałem 13-letniego użytkownika hulajnogi elektrycznej. Chłopiec, który korzystał z pojazdu pożyczonego od kolegi, stracił nad nim niespodziewanie kontrolę i się przewrócił. Wiadomo, że poruszał się drogą, po której nie był uprawniony do jazdy. Ponadto nie miał na głowie kasku ochronnego, mimo że obowiązujące od miesiąca przepisy nakładają obowiązek jego używania przez osoby korzystające z hulajnóg elektrycznych oraz rowerów.
Miejski Reporter informuje, że nastolatek doznał ciężkich obrażeń i trafił do szpitala. - Przypominamy, że hulajnogą elektryczną należy poruszać się: przede wszystkim drogą dla rowerów lub pasem ruchu dla rowerów - jeżeli ich nie ma, dopuszczalna jest jazda jezdnią wyłącznie wtedy, gdy obowiązuje na niej ograniczenie prędkości do 30 km/h. Korzystanie z chodnika jest dozwolone jedynie wyjątkowo - gdy brakuje drogi dla rowerów, a na jezdni obowiązuje ograniczenie prędkości powyżej 30 km/h. W takiej sytuacji kierujący musi jechać z prędkością zbliżoną do prędkości pieszego i zachować szczególną ostrożność - apeluje policja z Wyszkowa.
