Awionetka rozbiła się na lotnisku na warszawskim Bemowie. Dwie osoby nie żyją
Dodano 5 godzin temu
Przyczyna tragedii nie są na razie znane. Samolot niemal w całości spłonął.
Samolot przygotowywał się do lądowania. Według nieoficjalnych informacji, należał do prywatnego właściciela. - Na wysokości Górczewskiej 127 rozbiła się awionetka. Niestety dwie osoby, które nią podróżowały, nie przeżyły. Nasze działania polegały na podaniu dwóch prądów wody - przekazał portalowi TVN Warszawa Przemysław Girgiel ze straży pożarnej w Warszawie.
Zgłoszenie wpłynęło do służb w czwartek - 25 czerwca - po godzinie 13. - Dotyczyło tego, że spadła awionetka i się pali. Na miejscu swoje działania prowadzą strażacy. Policjanci zabezpieczają teren, wszystkie czynności są w trakcie - dodała rzeczniczka komendy na Bemowie nadkomisarz Marta Sulowska.
Z daleka unoszą się kłęby czarnego dymu.
