Restauracja premium na UW się zamknęła po protestach. Studenci zorganizowali "pogrzeb" BUWBAR-u
Happeningi odstraszały klientów z ulicy i biznes przestał się opłacać.
Na terenie Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego przy ulicy Dobrej, w miejscu dawnego bistra Rewers, miała powstać stołówka na studencką kieszeń, prowadzona przez uczelnię. Tak się nie stało. W ramach przetargu uczelnia wydzierżawiła przestrzeń na jadłodajnię prywatnemu podmiotowi. Tuż przed majówką oficjalnie otwarto BUWBAR Street Food & Event Hall, czyli restaurację z cenami podobnymi jak w Hali Koszyki. To spotkało się z ogromnymi protestami studentów. Na miejscu dochodziło do regularnych akcji wandalizmu i demonstracji. Okazuje się, że po miesiącu lokal się zamknął. Stołeczna "Wyborcza" podaje, że kilka dni temu wynoszono z niego meble.
Młodzi z satysfakcją spotkali się więc pod lokalem i zorganizowali happening. Na miejsce przynieśli m.in. trumnę i kwiaty oraz znicze.
"BUWBAR-u już nami nie ma, miał piękny pogrzeb. Spotkaliśmy się w zeszły piątek pod Biblioteką Uniwersytecką. Pogrążeni w głębokiej nadziei na otwarcie publicznej stołówki złożyliśmy kwiaty, zapaliliśmy znicze i wysłuchaliśmy Trenu dla Bistra. Ceremonii towarzyszyła niezapowiedziana asysta honorowa straży akademickiej i funkcjonariuszy Polska Policja. Prawdziwe tragedia potrafią wzruszyć nawet skostniałe serca. Po jej zakończeniu żałobnicy ruszyli konduktem spod Biblioteki, niosąc w rękach kwiaty" - napisało Warszawskie Koło Młodych Inicjatywy Pracowniczej. - Pochówek odbył się w obrządku neoliberalnym - trumnę z kartonu rozerwano na strzępy, tak jak infrastrukturę socjalną na naszych uczelniach. Stypę zwieńczył koncert Nekroskop i set Pantokrator DJ, którzy grali dla nas do późnych godzin nocnych. Koniec BUWBARu, to nie koniec historii lokalu w BUWie. Pokazaliśmy już, że nie da się nas zignorować, przeczekać, ani kupić tandetną estetyką prestiżu. Teraz musimy wywalczyć publiczny lokal gastronomiczny z prawdziwego zdarzenia - zdolny nie tylko by nakarmić BUW, ale również dowozić posiłki na wydziały, czy obsługiwać wydarzenia na uniwersytecie - dodano.
