"Najpiękniejszy zakątek Saskiej Kępy". Warszawiacy mają dość przesadnego koszenia trawników do gleby?
Coraz częściej doceniane są w stolicy łąki kwietne.
Niemal codziennie w mediach społecznościowych można zauważyć zachwyty mieszkańców Warszawy nad skwerami z łąką kwietną. W poszczególnych dzielnicach rozdawane były nawet nasiona na łąkę kwietną. W dużych miastach coraz bardziej docenia się korzyści ekologiczne takich łąk. Nie wymagają zbyt częstego koszenia czy nawadniania, a jednocześnie są idealnym zapylaczem dla pszczół. Ale nie tylko pszczoły korzystają z tego ekosystemu, to również dom dla motyli, ptaków czy drobnych ssaków.
Mieszkaniec Saskiej Kępy zachwycił się skwerem znajdującym się przy ulicach: Saskiej i Brazylijskiej - Coś miłego. Nie wiem, kto opiekuje się kwietnikiem przy Saskiej/Brazylijskiej, ale należy mu się medal. Najpiękniejszy zakątek Kępy - napisał w grupie społecznościowej zrzeszającej mieszkańców Saskiej Kępy. Sąsiedzi przyznali mu rację i również docenili naturalny, ukwiecony skwer.
Okazało się, że to zwycięski projekt z Budżetu Obywatelskiego Kuby Czajkowskiego.
- Mi się marzy, że tak kiedyś będzie wyglądać polanka za naszym budynkiem przy Paryskiej i większość terenów, które aktualnie wyglądają jak klepisko przez przesadne koszenie - przyznała w odpowiedzi na post mieszkanka Warszawy.
