Wola. Chcą wyciąć 100 drzew, by wcisnąć nowy apartamentowiec. "Będziemy się czuli jak na pustyni"
Mieszkańcy nie składają broni i podczas sąsiedzkiego pikniku, mocno protestowali wobec planom ich spółdzielni.
31 maja na skwerze między blokami przy ul. Wolskiej 15 i ul. Jaktorowskiej 4, odbył się piknik sąsiedzki mieszkańców SM "Starówka" przed zbliżającym się Walnym Zgromadzeniem. Zgodnie z planami włodarzów, pomiędzy istniejącymi już budynkami, w miejsce zieleni mają powstać nowe wielopiętrowe apartamentowce. Według planów ze względów na inwestycję, zaplanowano wycięcie ponad 100 drzew.
"Jak ta zieleń zniknie, będziemy się czuli jak na pustyni, betonowej pustyni" - mówili mieszkańcy ulicy Wolskiej w "Kurierze" TVP3 Warszawa.
Według Urzędu Miasta, jeśli wniosek na budowę nowych bloków przy Wolskiej będzie spełniał warunki formalne i będzie zgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, decyzja będzie musiała być pozytywna. W związku z tym mieszkańcy wystąpili do dzielnicy o zwołanie specjalnej komisji, która miałaby skierować pismo do Biura Architektów i Planowania Przestrzennego o zmianę zagospodarowania tego terenu na tereny zielone. Ta odbędzie się 1 czerwca.
