Na oczach dziecka ukradł skrzynkę z kwiatami sprzed warszawskiej cukierni. Pracownica życzy mu "tygodniowego zatwardzenia"

fot. Kaśka B./warszawska Wola/FB.
fot. Kaśka B./warszawska Wola/FB.

To kolejna kradzież w cukierni na warszawskiej Woli.

Pracownica cukierni przyznała, że notorycznie dochodzi tam do drobnych kradzieży, co jest frustrujące i wiąże się ze stratami.

- Pracuję w małej, rodzinnej cukierni i kolejny raz spotykamy się z brakiem jakiejkolwiek kultury i poszanowania czyjejś własności. Serio, nie jest łatwo prowadzić mały biznes w tym kraju, a takie powtarzające się sytuacje tylko dobijają - przyznała pracownica w mediach społecznościowych.

Zatrważający jest fakt, że mężczyzna zabrał czyjąś własność w biały dzień, na oczach dziecka, które akurat tamtędy przechodziło. Całe zdarzenie zarejestrowała kamera monitoringu.

- Bardzo serdecznie nie pozdrawiamy pana, który właśnie przywłaszczył sobie naszą piękną różową skrzyneczkę z kwiatkami, stojącą przed cukiernią. Piękny przykład daje pan dziecku. Jeśli ktoś rozpoznaje (ul. Miedziana), to proszę od nas przekazać szczere życzenia tygodniowego zatwardzenia - dodała pracownica cukierni.

Mieszkańcy Warszawy byli oburzeni zachowaniem mężczyzny i uznali je za skandaliczne.


Maksymalna liczba znaków: 1000
Nie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Serwisu