Pijana 18 latka jechała na dachu pociągu. Spadła pomiędzy Pruszkowem a Brwinowem
Dodano 3 godziny temu
W niedzielny wieczór w Parzniewie doszło do skrajnie niebezpiecznego incydentu z udziałem 18-latki, która jechała na dachu pociągu Kolei Mazowieckich. Dziewczyna spadła na międzytorze po tym, jak prawdopodobnie została porażona prądem z sieci trakcyjnej na odcinku pomiędzy Pruszkowem a Brwinowem. Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe. Dziewczyna przytomna, choć z licznymi obrażeniami trafiła do szpitala. Była pijana.
Z nieoficjalnych ustaleń wynika, że nie była tam sama; na dachu towarzyszyli jej znajomi, z którymi wcześniej piła, jednak całe towarzystwo uciekło przed przyjazdem policji. Choć życiu 18-latki nie zagraża niebezpieczeństwo, sprawą zajmują się teraz funkcjonariusze, którzy dokładnie odtworzą przebieg zdarzenia.


