Dziś miała przystąpić do matury. 18-latka reanimowana w stołecznym autobusie nie żyje
Szkoła pożegnała swoją uczennicę we wzruszających słowach.
Zmarła Karolina, uczennica klasy 4E CLV Liceum Ogólnokształcącego z Oddziałami Dwujęzycznymi w Warszawie. Miała przystąpić do matury 4 maja. Kilka dni temu 18-latka była reanimowana w jednym ze stołecznych autobusów. Na stronie szkoły znalazł się pożegnalny wpis.
- Jeszcze 24 kwietnia 2026 była z nami podczas uroczystego zakończenia roku klas czwartych, pełna planów, nadziei i marzeń związanych z nadchodzącą maturą oraz przyszłością. Trudno pogodzić się z myślą, że Jej droga została przerwana tak nagle i niespodziewanie - czytamy w poście zamieszczonym na oficjalnym profilu placówki.
Przypomnijmy, że uczennica straciła przytomność tego samego dnia, gdy ostatni raz była w szkole. Kierowca linii 517 poinformowany przez pasażerów o jej zasłabnięciu, natychmiast rozpoczął reanimację. "Liczył się czas i życie tej młodej osoby. Robiliśmy wszystko, co potrafiliśmy, co mogliśmy" - relacjonował wówczas pan Andrzej w rozmowie z TVP Warszawa. Przybyli na miejsce ratownicy medyczni zabrali dziewczynę do szpitala.


