Black Hawk w okolicy Ronda Radosława. To nie są ćwiczenia
We wtorkowy poranek 7 kwietnia w centrum Warszawy, w rejonie Ronda Radosława przy ul. Kłopot 2, zauważono policyjny śmigłowiec. Z jego pokładu kilku uzbrojonych funkcjonariuszy opuściło się na dach jednego z budynków przy użyciu lin. Jak ustaliło Radio ZET, nie były to ćwiczenia, lecz rzeczywista operacja prowadzona przez jednostki antyterrorystyczne na polecenie Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu. Z kolei TVN24 nieoficjalnie informuje, że w działaniach uczestniczy Centralny Pododdział Kontrterrorystyczny Policji "BOA" - elitarna formacja zajmująca się walką z terroryzmem oraz zatrzymywaniem szczególnie niebezpiecznych przestępców.
Rzeczniczka Komendy Głównej Policji, Katarzyna Nowak, potwierdziła, że we wspomnianej okolicy prowadzone są działania służb. Na miejscu policjantów wspierają oddziały kontrterrorystyczne. Jak wyjaśniła, zdarzają się sytuacje wymagające ich udziału, zwłaszcza gdy chodzi o zatrzymanie osób podejrzewanych o poważne przestępstwa.


