Warszawska drogówka przygotowuje się do... przeprowadzania nurogęsi z Łazienek do Wisły
Początek kwietnia to w stolicy czas wyjątkowych interwencji. Właśnie teraz ruszają coroczne wędrówki nurogęsi, które po wykluciu w Łazienkach Królewskich muszą przedostać się ze swoimi młodymi do Wisły. Na drodze tych objętych ścisłą ochroną ptaków stoi jednak potężna i niebezpieczna przeszkoda - sześciopasmowa Wisłostrada. Właśnie dlatego warszawska drogówka od lat angażuje się w tę nietypową pomoc, a funkcjonariusze są już w pełnej gotowości na tegoroczne eskorty, by w odpowiednim momencie sprawnie i bezpiecznie wstrzymać ruch samochodowy.
Samo wypatrywanie ptasich rodzin to głównie zadanie wolontariuszy, pracowników Zarządu Zieleni i strażników miejskich, ale to policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego wkraczają do akcji, gdy sytuacja drogowa robi się naprawdę trudna. Mundurowi zapowiadają wsparcie zwłaszcza podczas lokalnych imprez masowych, takich jak mecze na pobliskim stadionie Legii, kiedy wzmożony ruch pojazdów staje się dla ptaków śmiertelnym zagrożeniem. Służby zgodnie apelują do kierowców, motocyklistów i rowerzystów o zdjęcie nogi z gazu w rejonie Myśliwieckiej i Czerniakowskiej oraz bezwzględne stosowanie się do poleceń osób kierujących ruchem.
Dla samych policjantów zabezpieczanie przejścia nurogęsi to z jednej strony po prostu profesjonalne zarządzanie ruchem, a z drugiej - zadanie, które chwyta za serce i przynosi ogromną satysfakcję. Funkcjonariusze wielokrotnie dowiedli już swojej skuteczności, jak choćby w kwietniu 2022 roku, gdy zatrzymali ruch w obu kierunkach dla matki z pisklętami, co spotkało się z ogromnym uznaniem warszawiaków. Stołeczna policja zapewnia, że w tym sezonie również będzie czuwać nad bezpieczeństwem, aby każda pierzasta rodzina mogła bezpiecznie dotrzeć do rzeki.


