Wyburzą wieżowiec w centrum Warszawy, bo konserwator nie chce go uznać za zabytek
Konflikt wokół warszawskiego biurowca Intraco na Muranowie (róg Stawki i Marcelego Nowotki) wchodzi w nową fazę. Po tym, jak Mazowiecki Konserwator Zabytków odmówił wpisania wieżowca na listę zabytków, zaczęto przygotowywać się do jego wyburzenia. Z takim losem budynku cały czas nie zgadza się stowarzyszenie "Obrońcy Zabytków Warszawy", które odwołało się do Ministerstwa Kultury na decyzję Konserwatora.
Sam konserwator w przygotowaniach do rozbiórki nie widzi nic złego. Jak deklaruje, pozwolenie na rozbiórkę zostało wydane już wcześniej, zanim badał sprawę wpisania obiektu na listę zabytków. A - zdaniem konserwatora - obiekt uznany za zabytek być nie może, bo nie reprezentuje wartości historycznych, artystycznych lub naukowych uzasadniających indywidualny taki wpis.
Właściciel obiektu, Polski Holding Nieruchomości, odpiera zarzuty, twierdząc, że obecne działania to jedynie "prace przygotowawcze", takie jak usuwanie mebli czy drzwi, które nie wymagają specjalnych pozwoleń. Właściciel nie ukrywa jednak, że docelowo zamierza wieżowiec wyburzyć i wybudować w tym miejscu nowy, podobny obiekt, ale bardziej energooszczędny i z kondygnacjami o wyższej wysokości.
Wieżowiec Intraco został zbudowany w latach 1973-1975 przez szwedzką spółkę BPA Byggproduktion AB dla Przedsiębiorstwa Handlu Zagranicznego "Intraco".


