Reklama
Reklama

Strzelił na osiedlu do dzika, który leżał. To, co działo się później, wstrząsnęło mieszkanką. "Wyglądało to niehumanitarnie"

odstrzał dzika na osiedlu w Nowym Dworze Mazowieckim | fot. ewarszawa.pl exclusive
odstrzał dzika na osiedlu w Nowym Dworze Mazowieckim | fot. ewarszawa.pl exclusive

Osoba, która widziała całe zajście, w rozmowie z ewarszawa.pl nie kryje poruszenia.

W środę rano - 25 marca - mieszkankę Nowego Dworu Mazowieckiego przeraził ogromny huk. Okazało się, że na terenie jej osiedla - bezpośrednio przy budynku mieszkalnym - doszło do uśmiercenia dzika. Na miejscu obecna była m.in. Straż Miejska i osoba, która dokonała odstrzału.

- Po pierwszym strzale zwierzę nadal żyło i przez około 10 minut się męczyło, zanim oddano kolejny strzał. W tym czasie osoba uczestnicząca w interwencji sprawdzała, czy dzik żyje, dotykając go nogą, co wyglądało bardzo niehumanitarnie i wstrząsająco. Cała sytuacja miała miejsce na otwartym osiedlu, w miejscu dostępnym dla mieszkańców, w tym dzieci, które mogły być świadkami tego zdarzenia. Zdarzenie to było dla mnie bardzo trudne i poruszające. Uważam, że nawet jeśli podjęcie takiej interwencji było konieczne, powinna ona zostać przeprowadzona w sposób maksymalnie humanitarny oraz zabezpieczony przed dostępem osób postronnych. Dodatkowo sytuacja ta wzbudziła we mnie obawy o bezpieczeństwo mieszkańców - niepokoi mnie fakt użycia broni palnej w bezpośrednim sąsiedztwie zabudowań mieszkalnych. Obawiam się o bezpieczeństwo swoje i innych mieszkańców w podobnych sytuacjach - opowiada nam kobieta, która była świadkiem całego zajścia.

O wyjaśnienie tej sytuacji poprosiliśmy Straż Miejską w Nowym Dworze Mazowieckim. Gdy dostaniemy odpowiedź, niezwłocznie o tym poinformujemy.

Maksymalna liczba znaków: 1000
Nie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Serwisu

Dziś w Warszawie

16℃
5℃
Poziom opadów:
0.5 mm
Wiatr do:
24 km
Stan powietrza
PM2.5
10.20 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro