Mokotów. "Zatrudnili" Lucka, ma jedno zadanie
Osiedle Stegny Południowe w Warszawie poinformowało w mediach społecznościowych o rozpoczęciu działań mających ograniczyć obecność mew, które zadomowiły się na jego terenie. Problem dotyczy przede wszystkim budynków przy ulicach Św. Bonifacego oraz Egejskiej.
Mieszkańcy od dłuższego czasu narzekali na uciążliwości związane z obecnością ptaków. Rozwiązaniem ma być Lucek - jego rola nie polega na polowaniu, a jedynie na odstraszaniu mew swoją obecnością. Ponieważ sezon lęgowy jeszcze się nie rozpoczął, ptaki mogą bezpiecznie przenieść się w inne miejsce. Drapieżnik ma pozostać na osiedlu do czerwca.
To nie pierwsza taka misja Lucka. W ubiegłym roku został zaangażowany przez Przedsiębiorstwo Wodociągowo-Kanalizacyjne w Legionowie do walki z nadmiarem gołębi w tamtejszym parku. Działania zakończyły się powodzeniem. - Lucek to myszołowiec towarzyski, znany również jako jastrząb Harri. Ten amerykański gatunek świetnie sprawdza się w sokolnictwie na całym świecie. Jest chyba najbardziej popularnym gatunkiem z rodziny jastrzębiowatych, bo są to ptaki, które bardzo chętnie współpracują z człowiekiem i bardzo łatwo adaptują się do nietypowych miejsc i sytuacji. Bardzo szybko się oswajają na przykład z samochodami czy psami i innymi ludźmi - opowiadała wtedy sokolniczka Katarzyna Załoga.
