Woził po nocy koleżankę w wózku sklepowym. Sprawą zainteresowała się straż miejska
Dodano 13 godzin temu
W nocy 10 marca w Płocku (woj. mazowieckie) doszło do nietypowej sytuacji. Około godziny 23.20 operator miejskiego monitoringu zauważył na ulicy Tysiąclecia coś zaskakującego i poinformował o tym dyżurnego policji.
Chodzi o to, że środkiem jezdni poruszał się wózek sklepowy, w którym siedziała pasażerka, a prowadził go młody mężczyzna. Jak się okazało, "kierującym" był 17-latek, natomiast w wózku znajdowała się jego 21-letnia znajoma. Oboje tłumaczyli, że nie mieli zamiaru ukraść wózka. Chłopak wyjaśnił straży miejskiej, że chciał jedynie spełnić zachciankę koleżanki i nie zdawali sobie sprawy, że ich zachowanie jest niewłaściwe. Młodzi ludzie zadeklarowali, że odprowadzą wózek do sklepu, z którego go zabrali.
