Ktoś przeciął oponę w BMW Marianny Schreiber. Może posiedzieć
"Dziękuję Bogu, że nade mną czuwał. Właśnie jestem w warsztacie samochodowym - ktoś mi przeciął oponę" - napisała Marianna Schreiber na X. Jak wyjaśnia, początkowo nie zorientowała się, że coś jest nie tak z samochodem. Dopiero gdy 'prawie miała wypadek' na drodze, zatrzymała się i sprawdziła stan ogumienia. Swoją drogą, na zdjęciu widać auto ze zdjętymi wszystkimi kołami - być może Marianna Schreiber uznała, że czas już wymienić opony na letnie. Trafiła do warsztatu, który nie wygląda na ASO.
Przecięcie opony to nie tylko zniszczenie mienia, ale także wprowadzenie realnego zagrożenia dla życia i zdrowia osób podróżujących samochodem. Za uszkodzenie mienia o wartości powyżej 800 zł grozi do 5 lat pozbawienia wolności, ale za narażenie zdrowia i życia kierowcy oraz pasażerów samochodu, w którym przebito oponę, także grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
