Ostrzelano budynek warszawskiego liceum przy Marszałkowskiej
Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Sprawca nie jest póki co znany.
Zdarzenie miało miejsce 11 marca około godziny 10:00. Pracownicy Społecznego Liceum Ogólnokształcącego nr 17 przy ulicy Marszałkowskiej powiadomili służby po tym, jak usłyszeli odgłosy strzałów.
Najprawdopodobniej ktoś oddał strzały w kierunku budynku szkoły z broni pneumatycznej, prawdopodobnie wiatrówki. Nikt nie odniósł obrażeń, a sprawcy nie zostali jeszcze zatrzymani. Na miejscu pracują funkcjonariusze z grupy dochodzeniowo-śledczej - przekazał młodszy aspirant Jakub Pacyniak ze śródmiejskiej komendy policji.
Policjanci zauważyli na szybach oraz elewacji ślady wskazujące, że w stronę wejścia mogło zostać oddanych kilka strzałów. Nie stwierdzono jednak przestrzelin. W pobliżu budynku znaleziono natomiast kilka metalowych kulek. Jak podaje reporter RMF FM Krzysztof Zasada, dotychczas ustalono, że mogło chodzić o sześć pocisków. Dyrekcja nie odwołała lekcji.
