Rozcinał składane dachy w kabrioletach. "Samochodowy chirurg" okradł przynajmniej sześć samochodów w Śródmieściu
Mężczyzna jest już w rękach policji. Wcześniej śródmiejscy kryminalni zatrzymali w tej sprawie dwóch pochodzących z Ukrainy paserów.
Podejrzany nazywany przez policjantów "samochodowym chirurgiem", w ciągu dwóch dni włamał się do co najmniej sześciu luksusowych samochodów w Śródmieściu. "Schemat jego działania polegał na rozcinaniu składanych dachów w kabrioletach i kradzieży rzeczy pozostawionych w środku. Dodatkowo w pojazdach wybijał szyby i powodował uszkodzenia przewyższające wartość skradzionych rzeczy. Łączną sumę strat oszacowano na ponad 100 000 złotych" - poinformował w komunikacie mł. asp. Jakub Pacyniak ze śródmiejskiej policji.
Zatrzymanym okazał się 39-latek, który na co dzień mieszkał we wsi Łochów. Do stolicy przyjeżdżał tylko po to, by popełniać przestępstwa i później skradzione rzeczy sprzedawać paserom.
Mężczyzna - obywatel Polski - usłyszał zarzuty kradzieży z włamaniem oraz uszkodzenia mienia, za co grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności. Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście postanowiła zastosować wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji.
