Włamali się do lombardu. Skradli drogocenną biżuterię
Świadkiem zdarzenia był pracownik lombardu, który przebywał w tym czasie na zapleczu.
10 lutego wieczorem czterech mężczyzn podjechało Mercedesem pod lombard przy Alei Wojska Polskiego w Pułtusku (woj. mazowieckie). Dwóch z nich wybiło młotkiem szybę wystawową i weszło do środka. Łupem włamywaczy padła biżuteria.
Rzeczniczka prokuratury Elżbieta Edyta Łukasiewicz poinformowała PAP, że osoby, które udało się zatrzymać to mieszkańcy Wyszkowa. Mają po 27 lat. - Prokuratura przedstawiła im zarzuty włamania do lombardu i kradzieży wyrobów jubilerskich o wartości powyżej 200 tys. zł - powiedziała prokurator. Za przestępstwo to grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Mężczyźni trafili do tymczasowego aresztu na trzy miesiące. - Aktualnie trwają czynności zmierzające do ujęcia pozostałych dwóch sprawców - dodała rzeczniczka.
Póki co skradzionych kosztowności nie udało się odzyskać.
