Pogrzeb Bożeny Dykiel w Warszawie kilka razy przerwany. Ksiądz musiał apelować do żałobników

pogrzeb Bożeny Dykiel w Warszawie | fot. Bartosz Pańczyk
pogrzeb Bożeny Dykiel w Warszawie | fot. Bartosz Pańczyk

Byliśmy na miejscu.

W środę, 25 lutego, w Kościele Środowisk Twórczych przy pl. Teatralnym w Warszawie odbyła się msza pogrzebowa Bożeny Dykiel. Przybył tłum żałobników. Kazanie wygłosił ksiądz Andrzej Luter, który jako pierwszy poinformował publicznie o śmierci aktorki. - Jej śmierć jest w pewnym śmiercie naszą śmiercią, każdego z nas. Przerywa bezpowrotnie rozwój tej miłości i przyjaźni tu na ziemi, ale nie kończy. Bożena kochała i była kochana. Występowała w teatrach, filmie. Zagrała wiele wspaniałych ról. Tutaj na przeciwko nas na scenie Teatru Narodowego wjechała na Hondzie jako Goplana w legendarnej Balladynie w reżyserii Adama Hanuszkiewicza. Aktorka żywioł, witalność, energia, pasja. Zawsze perfekcyjna - mówił ksiądz i przypomniał jej wiele ról. - Była absolutnie ewangeliczna i na szczęście zupełnie nie sformalizowana. Ta poprawność polityczna to nie był jej świat. Co przeżywa Bożena w nieznanym nam świecie, gdzie ona jest w ogóle czy odnajdziemy Bożenę tam, gdzie nie wiemy, jak jest? Wierzę, że Bożena jest szczęśliwa - dodał.

Przeczytał też krótki list od rodziny. "Bożena Dykiel, znakomita aktorka. Dla nas przede wszystkim ukochana żona, mama i babcia. Była wspaniałym, cudownym i ciepłym człowiekiem. Dbała o wszystkich. Zawsze uśmiechnięta. Była słońcem. Naszym słońcem, które o wiele za wcześnie zgasło. Bożenko, bardzo cię kochamy. I strasznie tęsknimy" - napisali bliscy aktorki.

Ponieważ pogrzeb miał charakter państwowy, nie zabrakło wieńców od Prezydenta Polski Karola Nawrockiego, Prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego czy Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

"Publiczność kochała ją za autentyczność, za to, że nigdy nie grała na pół gwizdka. Każdej roli oddawała całe serce. Dziś stolica żegna nie tylko znakomitą aktorkę, lecz także jedną z tych osób, które budowały jej kulturalną tożsamość przez dekady. Dorobek artystyczny Bożeny Dykiel pozostanie trwałą częścią historii polskiego teatru i historii naszego miasta. Niech pamięć o niej będzie dla nas zobowiązaniem do pielęgnowania kultury żywej, odważnej i szczerej" - napisał Rafał Trzaskowski w liście, który w jego imieniu przeczytała jedna z jego zastępczyń.

W kościele nie zabrakło gwiazd serialu "Na Wspólnej", w którym Bożena Dykiel przez 22 lata wcielała się w Marię Ziębę. By pożegnać aktorkę, produkcja zapewniła im autobus. Była m.in. Anna Guzik, Mieczysław Hryniewicz, Sylwia Gliwa, Wojciech Błach, Robert Kudelski, Mikołaj Szostek, Katarzyna Ptasińska, Joanna Jabłczyńska.

Poza tym pojawiła się Anna Romantowska, Zbigniew Buczkowski, Małgorzata Pieczyńska, Emilia Krakowska, Tadeusz Chudecki, Magdalena Zawadzka, Joanna Kurowska, Ewa Florczak, Ewa Ziętek, Wiktor Zborowski, Anna Popek.

Mszę kilka razy przerwały dzwoniące telefony i ksiądz w końcu stracił cierpliwość, prosząc kilkukrotnie, by je wyłączyć.

Aktorka spoczęła na Powązkach Wojskowych.

Maksymalna liczba znaków: 1000
Nie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Serwisu

Dziś w Warszawie

3℃
-1℃
Poziom opadów:
1 mm
Wiatr do:
19 km
Stan powietrza
PM2.5
10.20 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro