Zapalił papierosa w metrze i trafił do aresztu
Dodano 5 godzin temu
Sytuacja rozgrywała się na Pradze-Północ.
44-letni mężczyzn zapalił papierosa w toalecie na stacji metra Dworzec Wileński, co nie przeszło bez uwagi policjantów. Na mandacie się nie skończyło.
"Podczas sprawdzenia wyszło na jaw, że 44-latek jest poszukiwany na podstawie czterech nakazów wydanych przez Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi Północ. Mężczyzna ma do odbycia ponad 630 dni kary pozbawienia wolności za przestępstwa przeciwko mieniu" - poinformowała w komunikacie asp. Natalia de Laurans ze stołecznej policji.
Palenie wyrobów tytoniowych w pomieszczeniach użyteczności publicznej dostępnych dla pasażerów metra jest wykroczeniem, za które grozi grzywna w wysokości do 500 złotych
