Aptekarka z Mokotowa za refundowane leki pobierała pełną stawkę. Różnicę chowała w swojej kieszeni
Dodano 13 godzin temu
Policjanci z Mokotowa zatrzymali 33-letnią farmaceutkę, która przez dłuższy czas oszukiwała klientów swojej apteki. Kobieta wykorzystywała mechanizm refundacji leków, pobierając od pacjentów pełną, stuprocentową opłatę za preparaty, które w rzeczywistości były objęte zniżką. Następnie fałszowała dokumentację w systemie, wykazując sprzedaż jako refundowaną, a powstałą różnicę cenową przywłaszczała dla siebie.
Proceder wyszedł na jaw dzięki właścicielowi apteki, który zauważył nieprawidłowości w dokumentacji sprzedażowej i zgłosił sprawę służbom. Kobieta usłyszała już zarzut fałszerstwa. Za popełnione przestępstwa grozi jej teraz kara do 8 lat pozbawienia wolności.
