Tostokienko zrobiło w Warszawie niezłą furorę. To specjalna akcja firmy Hochland. Tłumy przed okienkiem. "Wieczorem już nie było niczego"
Popularne okienko przy ul. Polnej 22 w Poznaniu zamieniło się na kilka dni w tostokienko.
W okienku na co dzień można kupić takie specjały jak: frytki belgijskie, czy inne fast foody. Okienko jest popularne wśród mieszkańców Warszawy, szczególnie wśród studentów.
"Okienko" weszło we współpracę z firmą Hochland, w wyniku czego, zamieniło się wizualnie na trzy dni w jeden, wielki tost z plasterkiem sera topionego. Od 5 do 7 listopada włącznie mieszkańcy mogli kupić tam tostowy zestaw za jedyne 10 złotych. W skład zestawu wchodził: tost z serem Hochland, frytki z Okienka, sos do maczania.
Przed okienkiem ustawiały się tłumy ludzi.
- Byłam przed chwilą i niestety skończyło się. Lepiej nie przychodzić wieczorem - napisała wczoraj mieszkanka Warszawy pod informacją firmy Hochland. Firma na pocieszenie odpisała klientce, że piątek jest ostatnim dniem, w którym kobieta może upolować deal tostowy ze słynnego okienka.
