Chciała zakazać psom wstępu do parku. Poszło o odchody

zdj. ilustracyjne | fot. Bartosz Pańczyk
zdj. ilustracyjne | fot. Bartosz Pańczyk

Jest już reakcja władz Piaseczna.

Radna Katarzyna Wypych chciała doprowadzić do zakazu wprowadzania psów do Parku Zachodniego przy Al. Róż w Piasecznie. W wyniku złożonej przez nią interpelacji, doszło do spotkania mieszkańców z burmistrzem Danielem Putkiewiczem. Powód dla którego psy miałyby nie wchodzić do parku to zalegające na trawnikach odchody i ogólny problem z utrzymaniem czystości na tym terenie. - Mieszkańcy skarżą się na zalegające psie odchody, które uniemożliwiają korzystanie z parku w pełni, nie można rozłożyć na trawie kocyków itp. - napisała radna.

Protest w tej sprawie podpisało 267 osób. Władze Piaseczna poinformowały, że zakaz byłby niezgodny z prawem i przypomnieli, że odpowiedzialność za porządek spoczywa na właścicielach czworonogów. - Parki miejskie to miejsca użyteczności publicznej, a Konstytucja zapewnia wszystkim obywatelom swobodę poruszania się po terytorium Polski. Wprowadzanie takich zakazów to dyskryminacja właścicieli psów - podkreślili mieszkańcy w swoim sprzeciwie. Przy okazji podali szereg wyroków Naczelnego Sądu Administracyjnego, które jasno wskazują, że zakazy wprowadzania psów do miejskich parków są bezpodstawne.

Zwrócili się też do władz miasta z wnioskiem o zwiększenie liczby koszy na psie odchody i rozstawienie pojemników z torebkami na odpady zwierzęce. Poproszono też o regularne sprzątanie parku i jego otoczenia. Przypomnijmy, że niesprzątanie po psie grozi mandatem do 500 zł.

Maksymalna liczba znaków: 1000
Nie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Serwisu

Dziś w Warszawie

19℃
6℃
Poziom opadów:
0.2 mm
Wiatr do:
18 km
Stan powietrza
PM2.5
12.00 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro