Plaga szczurów w stolicy. Mieszkańcy zgłaszają sprawę do sanepidu. Nie pomagają trutki

Zdjęcie ilustracyjne | fot. Iwabalka/pixabay.com/pixabay.com
Zdjęcie ilustracyjne | fot. Iwabalka/pixabay.com/pixabay.com

Coraz więcej mieszkańców zauważa wszędzie szczury.

- Są dosłownie wszędzie, w piwnicy, w ogródkach, w parkach, pływają nawet w fontannach i miejskich akwenach - napisała mieszkanka Mokotowa.

Jedna z mieszkanek Żoliborza zauważyła szczury wokół swojego bloku i ogrodzenia. Napisała w tej sprawie do sąsiadów - Podczas porannego spaceru, niedziela około 6:00 rano wokół bloku i przy ogrodzeniu, w miejscu gdzie jest trawa oraz informacja o trutkach na szczury zobaczyłam co najmniej 50 gryzoni, które buszowały w ogródku, jadły wyrzucone z okien resztki i wskakiwały do nory w chodniku. Czy ta sytuacja jest gdzieś zgłaszana? Jak wygląda status walki z tymi gryzoniami? Trutka ewidentnie nie daje efektu.

Mieszkańcy Żoliborza przyznali, że oni również zauważyli już od dawna ten problem i zgłosili sprawę w sanepidzie oraz w administracji osiedla.

Warto jednak przypomnieć, że szczury wabione są resztkami jedzenia, które sporo osób zostawia na przykład wolnożyjącym kotom. Należy unikać pozostawiania żywności na trawnikach, czy chodnikach. Tak samo dzieje się w przypadku dzików, które przychodzą do miasta w poszukiwaniu łatwo dostępnego pożywienia.

Maksymalna liczba znaków: 1000
Nie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Serwisu

Dziś w Warszawie

19℃
6℃
Poziom opadów:
0.1 mm
Wiatr do:
15 km
Stan powietrza
PM2.5
13.20 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro