"Parki i skwery to nie wysypiska śmieci!" Znowu posprzątali po innych
Mieszkańcy dzielnicy Bielany wzięli sprawy w swoje ręce.
Nie mogli znieść widoku zaśmieconych parków i skwerów. Byli przekonani o tym, że jeśli nie zorganizują wspólnego sprzątania, to nikt tych śmieci nie wyniesie.
Sprzątanie śmieci na Bielanach jest organizowane cyklicznie co jakiś czas. Każdy może przyłączyć się do wspólnego sprzątania, wystarczą tylko chęci i odrobina wolnego czasu. Mieszkańcy chętnie biorą udział w akcji sprzątania Bielan, robią to w czynie społecznym, ale jednocześnie uczulają innych, że parki i skwery, to nie kosz na śmieci.
- Świetna inicjatywa, fantastyczni ludzie i efekt widoczny gołym okiem. Super jest mieć takich sąsiadów. Jednocześnie chciałabym przypomnieć, że lasy/parki/skwery etc., to nie są wysypiska śmieci. Nie zatruwajmy przyrody. Nie róbmy sobie syfu pod domami. Dbajmy o to, co nas otacza - zaapelowała pani Aldona, mieszkanka Bielan.