Znalazła węża w centrum Warszawy. To poprawiło jej humor
Chodzi o małego węża wykonanego na szydełku.
Mieszkanka Warszawy przechodząc wzdłuż ulicy Grzybowskiej znalazła malutkiego, kolorowego węża schowanego w foliowej saszetce. Okazało się, że to specjalna akcja.
- Dziś znalazłam takiego pięknego węża przy ulicy Grzybowskiej w Warszawie. Zrobiło mi to dzień, dziękuję! - napisała Ewelina na facebookowej grupie społecznościowej.
Do węża dołączona była karteczka z przekazem: "Nie zgubiłem się, szukam swojego domu. Jeśli poprawię Ci humor, zabierz mnie ze sobą". Na karteczce był również adres oraz kod QR prowadzący do strony internetowej, na której osoby znajdujące węże mogą pochwalić się zdjęciami.
Grupa nazywa się "Random Acts of Crochet Kindness PL" i jest czymś na wzór grupy amerykańskiej, gdzie społeczność dzieli się malutkimi, szydełkowymi przedmiotami, ukrytymi dla przypadkowych osób, które znajdują je.
- Poprawmy komuś dzień i sprawmy, by się uśmiechnął! - brzmi motto grupy społecznościowej. To akcja podobna do tej z kamyczkami. Kamyczki są coraz popularniejsze w całej Polsce. Osoby malują na kamyczkach krajobrazy, postacie lub zostawiają ciekawą sentencję, a potem kładą je w różnych miejscach tak, by odnajdowali je inni.