Codziennie rzucał niedopałkiem w to samo auto. Wpadł przez monitoring
47-letni mężczyzna zawiadomił ostatnio w Płońsku (woj. mazowieckie) o uszkodzeniu swojego pojazdu. - Mężczyzna poinformował funkcjonariuszy, że od około trzech miesięcy regularnie znajdował na przedniej szybie wygaszone papierosy, jednak początkowo nie przypuszczał, że ktoś celowo niszczy jego samochód. Dopiero analiza nagrań z monitoringu zamontowanego przed posesją pokazała, że sprawca działał świadomie i powtarzalnie, każdego ranka, przechodząc obok auta - powiedziała nadkomisarz Kinga Drężek-Zmysłowska z Komendy Powiatowej Policji w Płońsku.
Na zabezpieczonym zapisie monitoringu widać mężczyznę, który prawie codziennie, około godziny szóstej rano, przechodził obok posesji pokrzywdzonego. Każdorazowo palił papierosa, przyglądał się zaparkowanemu samochodowi, po czym rzucał tlący się niedopałek w przednią szybę pojazdu. Papieros odbijał się od szyby i spadał na maskę, powodując punktowe uszkodzenia lakieru. - Wysoka temperatura doprowadziła do trwałego naruszenia struktury lakieru, a powstałych śladów nie dało się usunąć polerowaniem. Koszt naprawy oszacowano na kwotę od 1500 do blisko 3000 złotych - dodała policjantka.
Sprawcą okazał się 21-letni mieszkaniec powiatu nowodworskiego. Przyznał się do zarzucanego czynu. Usłyszał zarzut uszkodzenia mienia, za co grozi mu kara od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności
